Piotr Macierzyński - Dziennik

Antropologia duszy

na początku być może w ogóle jej nie było
pojawiła się wraz ze źródłami
najpierw miała do obsłużenia wielu bogów
później jak wszystko uległa specjalizacji

jako pojęcie uzyskała nieśmiertelność
równą głupocie i Bogu

dusza jest wątrobą
dla idei mitów oraz zabobonów
odkłada się w niej wszystko
co irracjonalne

zwierzęta żyją zupełnie bez wątroby
dzięki temu nie znają wojen i wypraw krzyżowych
poza lokalnymi konfliktami
zazwyczaj na tle rasowym

dzięki ułomności nie doznają epifanii
oraz skutków inkwizycji

trudno byłoby im wytłumaczyć
że z powodu czegoś co być może
jest jedynie fikcją
można jednocześnie kochać i mordować
i jeszcze twierdzić że to powód
naszej przewagi i dumy
  • 22 sierpnia 2014, 23:40:00
  • Podoba się: 4
  • Komentarze: 2

Komentarze (2)

  • Panie Piotrze, zamieścił pan ten piękny, głęboki wiersz dla iście ekskluzywnego grona dziewięciu osób. Czuje się wyróżniona.

  • Może nie wyróżniona, a uprzywilejowana

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się